Dla mnie osobiście super podejście do tematu: minimum teoria, maximum praktyki. Na stoku spędzaliśmy jak najwięcej czasu, szkoląc się od rozgrzewki (w każdy dzień inna - extra) do zamknięcia wyciągów. Atmosfera i grupa na mega pozytywnym luzie. Dla każdego z nas instruktorzy mieli super podejście, indywidualne do każdego z nas na ile to było możliwe. Cały czas nas wspierali i bardzo fajnie motywowali. I to było widać po progresie w jeździe. Miejscówka na nocleg bardzo przyjemna, mieliśmy tam wszytko co potrzebne, wygodne spanie, super jedzenie, przestrzeń na dodatkowe szkolenia. Organizacyjnie też wszytko super dograne, a przez kiepskie warunki nasi instruktorzy musieli się gimnastykować czasem aby udało się dopiąć program szkolenia. Dla mnie takimi najważniejszymi rzeczami na mega plus, to ciągłe skupienie i obserwacja nas, aby przekazać każdemu to czego potrzebuje by mógł iść dalej.
PRAK
TYKA




















